Bruksela: “Targi dzieci” dla homoseksualistów. “UE zaczyna dociskać ideologiczną śrubę”

1
Fot. Konfederacja

Skarbnik Konfederacji, Michał Wawer, opisał na swoim Facebooku zamierzenia Brukseli, która zamierza coraz intensywniej “wtłaczać nas w ramy politycznej poprawności”:

“W ostatni czwartek Komisja Europejska opublikowała swoją nową strategię – cały pakiet dokumentów określających unijne cele i plany w zakresie narzucania państwom członkowskim ideologii LGBT. Bardzo miło ze strony Komisji. Uzyskaliśmy w ten sposób wartościowy wgląd w inicjatywy prawne, propagandowe i finansowe, za pomocą których będziemy przez najbliższe lata manipulowani i wtłaczani w ramy politycznej poprawności” – pisze Wawer.

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym" George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. Utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 1800.

230 zł
13%

“Jednym z głównych kierunków unijnej ofensywy legislacyjnej będzie tzw. „ochrona praw tęczowych rodzin” (spuśćmy tu zasłonę milczenia na forsowanie w oficjalnych dokumentach tak infantylnych określeń). Ochrona ta w praktyce polegać ma na narzuceniu wszystkim państwom członkowskim obowiązku uznawania zagranicznych związków homoseksualnych i zagranicznych adopcji dzieci przez homoseksualistów” – informuje Konfederata.

“Przykładowo, jeżeli para homoseksualistów z Warszawy wybierze się na wycieczkę do Brukseli, zalegalizuje tam swój związek oraz sformalizuje adopcję dziecka zakupionego na obwoźnym targu żywym towarem (polecam reportaż wpolityce sprzed kilku dni o imprezie Men Having Babies) – to w zamyśle Komisji Europejskiej polskie urzędy będą musiały uznać taki związek i adopcję. Zamiast zawiadamiać prokuraturę. A że jest to w oczywistej sprzeczności z polską Konstytucją? Usłyszymy tylko, że powinniśmy dostosować swoją średniowieczną Konstytucję do nowej interpretacji „praw człowieka” – wyjaśnia.

“Nie jest raczej przypadkiem, że Unia Europejska zaczyna dociskać nam ideologiczną śrubę w tym samym momencie, w którym (wskutek braku asertywności rządów Morawieckiego i Orbana) zbliża się powstanie unijnego mechanizmu praworządności. Mechanizm ten wyposaży eurokratów w możliwość odbierania dotacji państwom naruszającym „praworządność”. Czyli w praktyce wszystkim państwom z „nowej Unii”, które w jakiejkolwiek sprawie spróbują stawić opór Brukseli, Berlinowi i Paryżowi” – twierdzi Wawer. Na sam koniec wskazuje, iż ideologiczna agresja Unii jest efektem działań polskiego rządu.

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym" George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. Utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 1800.

230 zł
13%

“Oddanie Unii resztek suwerenności i wyposażenie Brukseli w nowe kompetencje finansowe nieuchronnie pociągnęło za sobą zaostrzenie kursu ideologicznego przez Komisję Europejską. Pytanie teraz brzmi, czy nasz naród będzie w stanie zmobilizować się do obrony tradycyjnych wartości, czy też biernie przyjmiemy narzuconą nam ideologię i pogodzimy się z rolą kozła ofiarnego zachodniej lewicy” – podsumowuje.

Źródło: Facebook, wPolityce.pl, nczas.com


Dziękujemy za pomoc prawną Kancelarii Prawnej Litwin: https://kancelaria-litwin.pl