HIT. Policja użyła gazu na “Strajku Kobiet”. Hipokryta Trzaskowski ubolewa i… apeluje do policji

1
Fot. Facebook/ screen

Prezydent Miasta Warszawy, Rafał Trzaskowski nagle uznał, iż używanie gazu przeciwko manifestującym jednak nie jest w porządku. Polityk ubolewa, iż policja sięgnęła po ten środek. Jak sam zaznaczył, użycie środków przymusu bezpośredniego musi być uzasadnione i być… ostatecznością.

“Gaz łzawiący przeciwko protestującym kobietom? Naprawdę, Policjo? Użycie środków przymusu bezpośredniego musi być uzasadnione, proporcjonalne. I musi być ostatecznością. W mojej ocenie użycie ich wobec pokojowej demonstracji kobiet i młodzieży nie miało podstaw. Bo policjantów było dużo więcej niż protestujących” – pisze Trzaskowski na swoim Facebooku. Wydaje się, iż protest feministek zawsze będzie “pokojową manifestacją”, niezależnie o przebiegu zdarzeń. Co innego Marsz Niepodległości.

"Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć" George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. Utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 1800.

275 zł
15%

“Przedstawiciele miasta byli obecni na miejscu i obserwowali sytuację. Jako prezydent Miasto Stołeczne Warszawa apeluję o powstrzymanie się przed nieuzasadnionymi działaniami i oczekuję wyjaśnień. Służby miejskie sprawdzają nagrania monitoringu” – poinformował. Nie sposób odnieść wrażenia, że Trzaskowski po prostu zapomniał o Marszu Niepodległości i ekscesach policji. Wtedy w powietrzu nie latał tylko gaz, a gumowe kule.

Źródło: Facebook


Dziękujemy za pomoc prawną Kancelarii Prawnej Litwin: https://kancelaria-litwin.pl