Kotwica. Wspaniały symbol Polski Walczącej

1

Marzec w polskiej historii walki z niemiecką okupacją zapisał się pojawieniem się na murach Warszawy symbolu Polski Walczącej –kotwicy. Pomimo, że od zakończenia walk minęło blisko 80 lat, a symbol ten od czerwca 2014 roku objęty jest ustawą o ochronie, a jego znieważanie podlega karze grzywny, jest on często szyderczo wykorzystywany przez różnego rodzaju grupy atakujące wartości katolickie i patriotyczne w Polsce.

„Kotwica” jako znak Polski Walczącej został wybrany spośród 27 propozycji zgłoszonych na konkurs ogłoszony przez Biuro Informacji i Propagandy KG AK. Pierwszy raz pojawił się na murach okupowanej, lecz wciąż walczącej stolicy 20 marca 1942 r. Jego autorką była najprawdopodobniej studentka sztuki na tajnym Uniwersytecie Warszawskim Anna Smoleńska ps. Hania. (1920-1943). Była ona harcerką Szarych Szeregów. Została aresztowana przez niemieckie gestapo w listopadzie 1942 roku. Bestialsko torturowana na Pawiaku, nie wydała nikogo z polskiej organizacji konspiracyjnej. Ostatecznie trafiła do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz, gdzie zmarła na tyfus.

"Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć" George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. W obecnej sytuacji utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 2800.

320 zł
12%

Pierwszy duży znak „Kotwicy” pojawił się na uszkodzonej w czasie obrony Warszawy z 1939 roku werandzie znanej cukierni warszawskiej Lardellego przy ul. Polnej. Za wykonawcę tego znaku uchodzi bohater powieści Aleksandra Kamińskiego pt. Kamienie na szaniec, uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego, Maciej Aleksy Dawidowski ps. Alek.

Warto pamiętać o tej mało znanej historii związanej z polskim ruchem oporu, zdając sobie sprawę, jak często symbole te są wykorzystywane przez środowiska zdemoralizowane, nie szanujące nie tylko polskiego prawa, lecz tradycji i historii.

 

Widoczność naszego portalu w mediach społecznościowych została mocno ograniczona w ostatnim czasie. Przez spadek zasięgów dochody z reklam zmniejszyły się 5-krotnie. Aby przetrwać ten trudny czas potrzebujemy Waszej pomocy.

Tylko dzięki wsparciu będziemy w stanie dalej działać i przekazywać nieocenzurowane wiadomości, które pomijają mainstreamowe media. Liczy się każda złotówka!

W obecnej sytuacji utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 2800.

320 zł
12%

Dziękujemy za pomoc prawną Kancelarii Prawnej Litwin: https://kancelaria-litwin.pl