Narodowe Siły Zbrojne a likwidacja najwyższego stopniem oficerskim Niemca w czasie okupacji

2
Żołnierze NSZ, Fot. IPN

W opinii większości polskiego społeczeństwa utrwalił się obraz sukcesów Armii Krajowej, walczącej z niemieckim agresorem. Akcje takie jak pod Arsenałem (1943 r.), akcja Góral (1943 r.), czy zlikwidowanie kata Warszawy Franza Kutschery na stałe weszły do kanonów zwycięskich kart polskiego podziemia w walce z najeźdźcą. Jednak to oddział Narodowych Sił Zbrojnych stoi za likwidacją na terenie Polski najwyższego stopniem oficerskim Niemca w czasie okupacji. Wydarzenie to miało miejsce 26 sierpnia 1943 roku.

Polski oddział pod dowództwem Tomasza Wójcika ps. Tarzan przygotował zasadzkę na niemiecki transport, mający przewozić uwięzionych 14 Polaków aresztowanych w Ożarowie. Plan wydawał się niemożliwy do wykonania, w związku ze zmianą drogi transportu polskich więźniów. W momencie schodzenia ze stanowisk partyzanci usłyszeli nadjeżdżające samochody.

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym." George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. Utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 1800.

405 zł
20%

Okazało się, że w ich kierunku zbliżał się dowódca 174 Dywizji Rezerwowej niemiecki generalleutnat Kurt Renner. Sprawnie przeprowadzona akcja zakończyła się śmiercią niemieckiego generała, dwóch oficerów sztabowych i pięciu żołnierzy Waffen-SS.
Akcja ta mylnie przypisywana jest na konto NOW-AK.

W rzeczywistości do czasu zameldowania się dowódcy AK Janowi Piwnikowi „Ponuremu” był to oddział Akcji Specjalnej NSZ. Sam Tomasz Wójcik zameldował się przed legendarnym polskim dowódcą oddziału partyzanckiego dopiero 8 września 1943 roku, zakładając na spotkanie zdobyczny niemiecki mundur wojskowy.


Dziękujemy za pomoc prawną Kancelarii Prawnej Litwin: https://kancelaria-litwin.pl