Ordynator oddziału zakaźnego, Dr Martyka: „Ile jeszcze ludzi musi umrzeć, żebyśmy się opamiętali?”

4309
Fot. YouTube/ screen

Doktor Zbigniew Martyka, specjalista chorób zakaźnych, po raz kolejny zabrał głos w kwestii covidowych restrykcji. Zdaniem medyka, polityka rządu doprowadziła do śmierci 75 tysięcy osób. „Dotychczasowa polityka rządu kosztowała życie ponad 75 tysięcy osób – niediagnozowanych i nieleczonych, właśnie przez „walkę” z koronawirusem” – powiedział w rozmowie dla DoRzeczy.

Ordynator oddziału obserwacyjno-zakaźnego w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej stwierdził, iż rząd traktuje Polaków „jak dzieci”, „dając kij i marchewkę”. „To jest traktowanie Polaków jak niegrzeczne dzieci, które trzeba wychować za pomocą kar i nagród. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia zdecydowanie za daleko posunął się w swoim komentarzu – to jest upokarzające dla ludzi” – zauważył.

"Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć" George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. W obecnej sytuacji utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 2800.

320 zł
12%

„Skoro już jesteśmy przy porównaniu do dzieci, to rząd zachowuje się jak chuligan w piaskownicy, który wykorzystując swoją siłę fizyczną, wymusza na innych dzieciach podporządkowanie się jego woli, wbrew ustalonym wcześniej zasadom. Trzeba też podkreślić, iż decyzje podejmowane przez rządzących są w wielu przypadkach absurdalne i – co wiele razy podkreślałem – przynoszą więcej szkody niż pożytku” – podkreślił. Wypowiedział się również na temat radykalnych obostrzeń na Warmii i Mazurach, twierdząc, iż władze „absolutnie nie powinny tego robić”.

Na pytanie, co rząd powinien zrobić, odparł bez wahania: „Skończyć lockdown, przywrócić normalne funkcjonowanie ochrony zdrowia – jak w poprzednich latach. Dotychczasowa polityka rządu kosztowała życie ponad 75 tysięcy osób – niediagnozowanych i nieleczonych, właśnie przez „walkę” z koronawirusem. Ile jeszcze ludzi musi umrzeć, żebyśmy się opamiętali?” – zapytuje.

Źródło: Do Rzeczy

Widoczność naszego portalu w mediach społecznościowych została mocno ograniczona w ostatnim czasie. Przez spadek zasięgów dochody z reklam zmniejszyły się 5-krotnie. Aby przetrwać ten trudny czas potrzebujemy Waszej pomocy.

Tylko dzięki wsparciu będziemy w stanie dalej działać i przekazywać nieocenzurowane wiadomości, które pomijają mainstreamowe media. Liczy się każda złotówka!

W obecnej sytuacji utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 2800.

320 zł
12%

Dziękujemy za pomoc prawną Kancelarii Prawnej Litwin: https://kancelaria-litwin.pl