Powstanie Wielkopolskie: Niezwykły przykład ofiarności Polaków

209

Powstanie Wielkopolskie jest kolejnym przykładem ofiarności polskiego społeczeństwa w walce o odzyskanie niepodległości. Udany zryw wynikał nie tylko z waleczności wielkopolskich żołnierzy, lecz również z doskonałego przygotowania Wielkopolski jako zaplecza dla swoich obrońców. Pomimo kolosalnego znaczenia dla odrodzonej Ojczyzny, jaki miał ten zryw, nadal wokół niego narosłe są mity, które coraz trudniej jest wyprostować.

Walki, jakie wybuchły w Poznaniu 27 grudnia 1918 roku przyniosły śmierć wśród Polaków, którzy pochwycili za broń. I o ile każdy słyszał o Franciszku Ratajczaku – powstańcu, który zginął w Poznaniu w czasie walk rzekomo jako pierwszy powstaniec, jednak już prasa międzywojenna zwracała uwagę na fakt, że kilka godzin przed nim śmierć żołnierską poniósł członek jego oddziału Antoni Andrzejewski.

"Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć" George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. W obecnej sytuacji utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 2800.

320 zł
12%

Antoni Andrzejewski urodził się 3 czerwca 1900 roku w Stęszewie, w powiecie poznańskim. W młodości rodzina przeprowadziła się do Poznania. W czasie I wojny światowej należał do związku harcerzy i był aktywnym członkiem „Sokoła”. Wiedzę o Polsce zdobywał na tajnych kompletach z języka polskiego i historii. Od listopada 1918 roku włączył się w działalność tajnej organizacji przygotowującej powstanie. W dniu wybuchu walk w mieście został on przydzielony do pierwszego plutonu bojowego powstańców Poznań – św. Łazarz, który po godzinie 16 wyruszył na pomoc do Śródmieścia. Przed zamkiem cesarskim oddział dołączył do oddziału Franciszka Ratajczaka, kierując się w stronę Bazaru. U wylotu ówczesnej ulicy Berlińskiej (27 grudnia) oddział został zaatakowany ostrzałem karabinu maszynowego. Jak donosiła prasa,

(…) Między innymi padł tu młody Antoni Andrzejewski, ciężko ranny w piersi i udo. Nieprzytomnego towarzysze skryli w jednej z pobliskich bram ul. Rycerskiej ( dziś ul. Franciszka Ratajczaka). Tu udzielił konającemu ostatnich sakramentów przywołany naprędce ks. Chilomer. Odstawiony natychmiast przez oddział sanitarny do głównego szpitala fortecznego, skonał w godzinach wieczornych (pomiędzy godziną 19 a 20), podczas opatrunku lekarskiego, kilka godzin przed swym dowódcą, Franciszkiem Ratajczakiem[1].

Wykazanie kim był pierwszy poległy powstaniec wielkopolski nie zmieni faktu, że hektolitry polskiej krwi przelanej w czasie zbrojnego starcia z Niemcami świadczą niezbicie, że ziemia ta należy do Polski. Najistotniejsza w całej historii o tym zrywie jest umiejętność wyciągnięcia wniosków, dzięki czemu ówcześni Polacy potrafili utworzyć świetnie zorganizowane wojsko, mające pełne zaplecze dla swoich potrzeb, a wartości przekazywane były młodym Polakom na lekcjach historii własnej Ojczyzny.

Widoczność naszego portalu w mediach społecznościowych została mocno ograniczona w ostatnim czasie. Przez spadek zasięgów dochody z reklam zmniejszyły się 5-krotnie. Aby przetrwać ten trudny czas potrzebujemy Waszej pomocy.

Tylko dzięki wsparciu będziemy w stanie dalej działać i przekazywać nieocenzurowane wiadomości, które pomijają mainstreamowe media. Liczy się każda złotówka!

W obecnej sytuacji utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 2800.

320 zł
12%

[1] Nieznane życiorysy dwóch pierwszych poległych powstańców, Powstaniec Wielkopolski, 1937, nr 6, s. 4-5.


Dziękujemy za pomoc prawną Kancelarii Prawnej Litwin: https://kancelaria-litwin.pl