USA: Rasizm na prestiżowym Uniwersytecie Yale. Dyskryminacja dotyka… białych i Azjatów

783
Uniwersytet Yale, Fot. pixabay (Pixabay License)

Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych ogłosił w minionym tygodniu, iż Uniwersytet Yale dopuszcza się dyskryminacji. Co ciekawe, jej ofiarami nie są wcale czarnoskórzy – dotyka ona jedynie białych i Azjatów. Teraz Departament żąda, aby zaprzestano „wykorzystywania pochodzenia rasowego lub narodowego jako czynnika decydującego o przyjęciu na następny semestr”.

Co ciekawe, badanie procesu rekrutacji Uniwersytetu Yale trwało aż dwa lata. Podczas badania ustalono, iż rasa była „czynnikiem decydującym w setkach zgłoszeń”. „Czarni kandydaci z porównywalnymi kwalifikacjami akademickimi mieli do dziesięciu razy większe szanse na przyjęcie niż biali i Azjaci” – wynika z raportu. „Nie ma czegoś takiego jak piękna forma dyskryminacji rasowej” – stwierdził Eric Dreiband z Ministerstwa Sprawiedliwości.

"Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć" George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. W obecnej sytuacji utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 2800.

320 zł
12%

Gdy jednak sam Departament Sprawiedliwości stwierdził, iż dzielenie Amerykanów na podstawie rasy jest nieetyczne, zmiany systemu odmówił Uniwersytet. Administracja prezydenta Trumpa zażądała, aby uczelnia zakończyła dyskryminację przed kolejnym rokiem akademickim i nakazała, aby raport nakreślił, jak będzie działać. Uczelnia stwierdziła, iż jest dumna z procesu rekrutacji i nie przewiduje żadnych zmian.

Pierwotne dochodzenie opiera się na skardze z 2016 r. Złożonej przez Asian American Coalition for Education, do której należały również dwa inne uniwersytety należące do Ivy League – informują amerykańskie media.

Źródło: NY Post, ABC News, SN

Widoczność naszego portalu w mediach społecznościowych została mocno ograniczona w ostatnim czasie. Przez spadek zasięgów dochody z reklam zmniejszyły się 5-krotnie. Aby przetrwać ten trudny czas potrzebujemy Waszej pomocy.

Tylko dzięki wsparciu będziemy w stanie dalej działać i przekazywać nieocenzurowane wiadomości, które pomijają mainstreamowe media. Liczy się każda złotówka!

W obecnej sytuacji utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 2800.

320 zł
12%

Dziękujemy za pomoc prawną Kancelarii Prawnej Litwin: https://kancelaria-litwin.pl