[WIDEO] 337 lat temu pod Wiedniem miała miejsce odsiecz wojsk chrześcijańskich pod wodzą polskiego króla Jana III Sobieskiego

1

337 lat temu miała miejsce udana odsiecz wojsk chrześcijańskich pod wodzą polskiego króla Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, gdzie udało się zatrzymać Imperium Osmańskie przed zdobyciem stolicy Habsburgów.

15 lipca 1683 roku muzułmańska armia turecka, licząca około 90 tysięcy żołnierzy, stanęła pod Wiedniem. Już trzy dni później Sobieski opuścił Wilanów, kierując się do Częstochowy, gdzie złożył wotum przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. Z duchowej stolicy Polski skierował się do Krakowa, gdzie stanął 29 lipca 1683 roku. 15 sierpnia 1683 roku główne siły armii polskiej pod wodzą samego króla ruszyły przez Śląsk i Morawy na odsiecz Wiednia. Ostatniego dnia sierpnia nastąpiło spotkanie z księciem Karolem lotaryńskim, dowódcą wojsk cesarskich. 3 września 1683 roku w miejscowości Stettelsdorf odbyła się narada wojenna, na której polski król został wybrany oficjalnie naczelnym wodzem armii koalicyjnej, a jego plan ataku na armię turecką został powszechnie zaakceptowany.

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym." George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. Utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 1800.

405 zł
20%

9 września 1683 roku wojska pod wodzą Sobieskiego rozpoczęły morderczy marsz przez wzgórza Lasu Wiedeńskiego. Tylko wojskom koronnym udało się przeprowadzić przez ten trudny teren wszystkie swoje działa. 12 września doszło do decydującego starcia. Przed jego początkiem wysłuchano Mszy świętej odprawionej przez ojca d’Aviano, po której Sobieski w przemówieniu do żołnierzy rzekł:

Ten sam nieprzyjaciel, któregośmy pobili pod Chocimem, stoi naprzeciw nas. Jesteśmy wprawdzie w obcym kraju, ale przecież walczymy nie za obcą sprawę. Walczymy za naszą Ojczyznę i za chrześcijaństwo, walczymy nie za cesarza, lecz za Boga.

We wczesnych godzinach popołudniowych król wydał rozkaz dla husarii i ciężkiej jazdy cesarskiej do decydującego natarcia. Miała wówczas miejsce szarża około 20 tysięcy ciężkiej jazdy na czele z Janem III Sobieskim. Dzień później król Polski w liście do swojej żony pisał:

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym." George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. Utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 1800.

405
20%

Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały. Działa wszystkie, obóz wszystek, dostatki nieoszacowane dostały się w ręce nasze. Nieprzyjaciel, zasławszy trupem aprosze, pola i obóz, ucieka w konfuzji (…) Wezyr tak uciekł od wszystkiego, że ledwo na jednym koniu i w jednej sukni (…)Mam wszystkie znaki jego wezyrskie, które nad nim noszą, chorągiew mahometańską, którą mu dał cesarz jego na wojnę i którą dziśże jeszcze posyłam do Rzymu Ojcu św.

Na wieczną pamiątkę tego zwycięstwa świata chrześcijańskiego nad kolejną próbą zalania Europy przez islam papież Innocenty XI wprowadził obchód ku czci Imienia Maryi na cały Kościół i wyznaczył go na niedzielę po święcie Narodzenia Maryi. Późniejsze reformy kalendarza i przepisów liturgicznych przeniosły go na dzień 12 września, kiedy to Martyrologium Rzymskie wspomina wiktorię wiedeńską.

Trzy lata temu pomnik króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu upamiętniający tą bitwę został zdewastowany przez osobników, którzy wypisali na nim napis w języku niemieckim: “Nie dla nazistów. G…niani zwolennicy Identitaere Bewegung”. Warto wytłumaczyć, że Identitaere Bewegung to organizacja prawicowa, zwalczana przez ugrupowania lewicowe. Zniszczenie pomnika upamiętniającego bitwę wspólnych sił chrześcijańskich z XVII wieku i powiązanie tego wydarzenia z nazizmem, jaki powstał w Niemczech w XX wieku pokazuje jasno z jakim poziomem intelektualnym mamy do czynienia w debacie z agresywnymi lewicowymi organizacjami.


Dziękujemy za pomoc prawną Kancelarii Prawnej Litwin: https://kancelaria-litwin.pl