Wolność słowa „po lewacku”: Korporacja podzieliła slogany na „akceptowalne” i „zakazane”

621
Protest BLM, Fot. VE

Slajd ze szkolenia firmy Goodyear Tire and Rubber Company co najmniej zirytował Internautów. Firma podzieliła bowiem slogany i hasła na „akceptowalne” i „niedopuszczalne”. Zakazane jest pracownikom noszenie haseł „Blue Lives Matter”, „All Lives Matter”, „MAGA Attire” oraz „Politycznie powiązanych sloganów lub materiałów”.

Korporacja akceptuje jednak „Black Lives Matter (BLM)” oraz „Lesbian, Gay, Biseksualny, Transgender Pride (LGBT)”. W raporcie WIBW czytamy, że „pracownik, który zrobił zdjęcie slajdu, zaprezentował je w fabryce Topeka przez kierownika obszaru i mówi, że slajd pochodzi z siedziby firmy z Akron w stanie Ohio”. Anonimowy pracownik złożył oświadczenie, mówiąc jasno o dyskryminacji:

"Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć" George Orwell
Prosimy o rozważenie wsparcia naszego portalu. W obecnej sytuacji utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 2800.

320 zł
12%

„Jeśli ktoś chce tu założyć koszulę BLM, to super. Nie zamierzam się tym obrazić. Ale jednocześnie, jeśli ktoś nie będzie w stanie założyć czegoś, co ma podłoże polityczne, nawet na najdalszym odcinku wyobraźni, jest to dyskryminujące. Jeśli mówimy o równości, to musi to być równość. Jeśli nie, to dyskryminacja” – stwierdził. Goodyear wysłało oświadczenie, w którym nakreśliło swoje zamiary:

„Goodyear zobowiązuje się do wspierania integracyjnego i pełnego szacunku miejsca pracy, w którym wszyscy nasi pracownicy mogą dawać z siebie wszystko w duchu pracy zespołowej” – napisano.

„W ramach tego zobowiązania pozwalamy naszym współpracownikom wyrażać swoje poparcie dla niesprawiedliwości rasowej i innych kwestii związanych ze sprawiedliwością, ale prosimy, aby powstrzymali się od wyrażeń w miejscu pracy, werbalnych lub innych, w celu wspierania kampanii politycznej na rzecz dowolnego kandydata lub partii politycznej, a także inne podobne formy rzecznictwa, które wykraczają poza kwestie równości”.

Widoczność naszego portalu w mediach społecznościowych została mocno ograniczona w ostatnim czasie. Przez spadek zasięgów dochody z reklam zmniejszyły się 5-krotnie. Aby przetrwać ten trudny czas potrzebujemy Waszej pomocy.

Tylko dzięki wsparciu będziemy w stanie dalej działać i przekazywać nieocenzurowane wiadomości, które pomijają mainstreamowe media. Liczy się każda złotówka!

W obecnej sytuacji utrzymanie strony miesięcznie kosztuje 2800.

320 zł
12%

Źródło: Breitbart, NY Post


Dziękujemy za pomoc prawną Kancelarii Prawnej Litwin: https://kancelaria-litwin.pl